1.01.2011r
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2011
ABY TEN ROK BYŁ LEPSZY OD POPRZEDNIEGO
ABY RADOŚĆ ZAGOŚCIŁA W WASZYCH DOMACH
***********************************************
3.01.2011r
A już myślałam że zacznę ten rok miły , ale niestety już ktoś mi ciśnienie podniosła pewna osoba. No ale co mogłam się spodziewać po tej osobie po prostu cza pilnować co się pisze bo wychodzi na to że miałam człowieka wypuścić o 3 w nocy po piwie do domu. (osoba miała samochód więc pod wpływem alkoholu miała jechać do dom wg tej osoby przynajmniej tak to odebrałam).
Bo kiedyś ruszyłam temat czy facet może nocować u dziewczyny co ledwie zna. Ja uważam nadal że nie . No ale jak dana osoba zasiedziała się to uważam że nie wie kiedy jest umiar i na fakcje dokonanym. U mnie Gdyby mój się zasiedział to na piechotę idzie do dom . No ale sylwester wiadomo było piwko winko i szampan to trzeba było pomyśleć co dalej. Wczoraj dostałam sms z litanią jak mogłam skrytykować jak Adam u mnie tak samo przenocował. A no bo po ludzku potraktowałam że człowiek się napił rok Adama znam jest to moja sprawa gdzie nie muszę się spowiadać.
Ale widzę że porównywanie tych sytuacji jest taka sama.
Miałam wypuścić Adam w środku nocy i spowodować by ktoś na niego napadł bo dzielnica nie za ciekawa.
Co innego jest zasiedzenie u kogoś a co innego zaplanować świadomie
sylwester.
Wiem że po tej notce ruszy lawina bo co można się spodziewać po kimś co nie u mi przejść obok tematu no ale mój blog wolność słowa gdzie kol wiek.
I nadal będę twierdziła że do ślubu się mieszka osobno itp Ja nie żyje opiniami innych ludzi niech każdy układa swoją bajkę po swojemu . A będzie cacy. Moje życie się podoba uczę się na błędach swoich a nie pierniczę o innych za plecami.
Kurcze przepraszam za notkę ale nie dało mi to spokoju.
Wolność domku w swoim domku M
Jeśli chcesz się po kłócić to czekam na SMS. Bo co mam do stracenia znajomość ?? obojętnie mi to przeżyję jak lubi się kłócić to proszę świadczy tylko o tym jaka ta osoba jest .
Pozdrawiam wszystkich nawet M
*********************************************
18.01.2011r.
Witam :)
Ale mnie tu nie było, aż wstyd . Mam nadzieje więcej tu zaglądać, choć was czytam . Niestety brak czasu na pisanie , choć jak zaczynam zawsze coś lub ktoś mi po przeszkadza. No ale dziś wzięłam się za siebie.
Za oknem powoli przymrozek się robi że ślisko już nie raz ujechałam na kolana. Wole jak jest śnieg , wiadomo człowiek uważa , a jak już nie ma to już człowiek pewniejszy i nie zważa na to czy jest ślisko .
Tak jak dziś prawie się nogi nie złamałam idąc do pracy.
A tak to u mnie w porządku w pracy okres gorący bo aż 60 osób zwolnili,mnie szokło, że aż tyle.
No ale mam nadzieje że już koniec tych zwolnień , jedna daje do sądu pracy może wygra nic nie ma do stracenia. Do marca pracuje Z moim się jutro widzę, z rana zbieram się do Katowic do alergologa po kartę zamówień do alergenów, gdybym to wiedziała to bym nie latała za tym a ceny szczepionek to z kosmosy wieli 130 złotych za trzy szczepionki (chyba za trzy w sumie, tak mi w aptece powiedzieli).
A co u was?? co cicho siedzicie jesteście tam ??
Dobra ja znikam mam nadzieje że szybko coś tu naskrobie.
Pozdrawiam :)
***********************************************************
28.01.2011r.
Witam
Za oknem zimno a ja dopiero co wstałam i nic nie chce mi się,
jeszcze jutro i wolne . Miałam z moim tydz temu iść do kina na Guliwera , ale premiera od 28 więc może w niedziele pójdziemy.
W pracy luz, ale człowiek jak nic nie robi to się męczy , choć wczoraj
z koleżanką cała chłodnie zrobili i miałam dość. Ale co tam daliśmy radę.
A co u was??
Żyjecie tam ??
A tak po za tym praca dom ,
Dwa dni temu było gorąco u mnie
60 ludzi prało się z Chorzowem było tak głośno że każdego obudzili
nawet umarlaka. Za internowała policja i ich zgarnęli. trochę roboty mieli
a wszystkich się nie dało bo uciekali.
Co jakiś czas zawsze tak jest. U mnie atrakcje gratis.
hehe .
No ale ucichło i się poszło spać, ale se pospałam do 11:00 .
Ciekawe czy rodzice wiedzieli gdzie idą i co robią
i to miały być kibice ??
Moim zdaniem nie powinni puszczać nie letnich na stadiony mimo że są
kibicami(chodzi mi o tych prawdziwych kibiców) a już nie samych.
Tyle że i tak mogą znaleźć się kretyni by pobić to nawet ta druga osoba nie pomoże.
Kto ich puszcza ?? Kto ich sprawdza co przemycają??
NIKT !!!
I idź człowieku ulicą po południu .
Koło mnie (ok 20 min od de mnie) remontują przychodnie
jedni twierdzą że likwidują , a inni nie . Ludzie strajkują bo nie jest podpisany fundusz i żeby się zapisać do specjalisty to muszą płacić 50 zł
i oto jest afera.
Ja to rozumie bo nie po to człowiek płaci se składki by płacił tak jak prywatnie. Ale kto mądry źle informuje że likwidują.
Gdyby likwidowali to po cholerę remontują , malują odnawiają itp
a po drugie tam jest jedyna przychodnia i mają nie jednego pacjenta
z stąd ale i daleka. A i maja teraz terminy i dalekie gdzie człowiek czeka na ta wizytę długo .
Więc nie likwidują tylko odnawiają, a podpisać muszą, wierzę w to że dyr nie znalazł atrakcyjnej umowy i czeka na okazje.
Wczoraj się dowiedziałam jaka jest prawdziwa sprawa z tym .
Telewizji też nie cza słuchać bo wyolbrzymiają wszystko.
A człowiek usłyszy i plecie głupoty.
Bo to nie realne.
Dobra dziewczyny
Pozdrawiam :)
************************************************
6.02.2011r
Witam !!
Dziś z moim mamy swe święto jest rok jak jesteśmy ze sobą, no niestety spędzimy je w pracy, mimo że dziś przyjedzie na kawę do mnie.
Odbijemy się to w inny sposób.
Strasznie ten rok zleciał mi nawet nie wiem jak ??
Pamiętam 27 stycznia zaczęliśmy pisać do siebie a 6 lutego pierwsze
spotkanie i tak zostało do dziś. Na drugi dzień poznałam (7.02.2010) mamę tatę od Adama no i szwagra ze siostrą od Adama.
Teraz tylko ogarnąć mieszkanie i się ubrać.
Macie pomysł na walentynkę ja jako tako ale ceny tego to
ponad 40 złotych , więc chce 11 lutego pojechać do Ikea i tam poszukać
czegoś podobnego. No ale zależy to o jakości tego co chca. Bo jak
będzie badziewie to nawet nie kupie, bo myślę o wielkim sercu
postaci poduchy.
JA tak dziś na krótko tu bo czas nagli a ja już tu dawno nie byłam.
Pozdrawiam
Jeśli macie jakieś pomysły to mile w komentarzach
na pewno skorzystam.
***************************************************
9.02.2011r.
Od wielu miesięcy zastanawiam się czy nadal Tu prowadzić bloga mimo
że większość znika na inne blogi. Bo ja tu ponad dwa lata jestem a od 6 miesięcy myślę żeby zniknąć z stąd. Prowadzę inny blog ci co mają to wiedzą, gdzie. Tu za dużo osób nie upoważnionych wchodzi mi a tak mają ci co chce by mieli mój blog .
Myślę że jeszcze jakiś tydzień i zrobię porządek.
Trochę szkoda tego bloga , ale najwyższy czas zamknąć stare sprawy na dobre i tamten czas .
Nie którzy z Was też już myślą o tym samym.
Dziś myślałam że se wyśpię, ale nie
dziś miałam pierwszy raz zrobioną szczepionkę i nawet nie bolało
ok 11 byłam na niej . Później namówiłam moją mamę do pojechania do Ikea i tam kupiłam walentynkę wielkie serce z wysuniętymi rękami no i święcę zapachowe. Jakoś mam bzika na takie bajery.
Jeszcze wzięło mnie na mały początek remontu u mnie w łazience
a mianowicie odnowiłam fugi od wczoraj mnie na sprzątanie wzięło najpierw je oczyściłam a dziś dałam granitowe ( czarny kolor moim zdaniem )więc łazienka jest czarna w kratę.
Może jutro przed pracą wezmę i już umyję a jak nie to na drugi dzień
wezmę się do roboty. Dodatkowo w kuchni, no ale to już dwie min i zrobione. Zostało mi tylko miejsce pod pralką, ale to jak zrobię
ta część.
Bo wcześniej nie robiliśmy z mamą nic bo tak;
wymieniali kominy, później miały być wymieniane rury z gazem
a to już trochę roboty by było tym bardziej że wczas poinformowali bo dopiero co wtedy kuchnię pomalowałam , ale nic nie zrobili.
Jedynie rury wymienili na plastikowe.
To teraz wzięłam się za łazienkę , bo gdyby co to trzeba by było ją do ładu składu bo wstyd, No ale dopiero powoli na prosta wychodzę.
Jeszcze jutro odbieram fotki chce zrobić album, no ale tylko
z parę porobiłam z 4 miejsc . A gdzie później znowu wywołam tego nie wiem. Bo likwidują całkowicie foto tam gdzie pracuje a było
najtaniej .
Dobra ja znikam bo czuję zmęczenie trochę.
Pozdrawiam
************************************************************
13.02.2011r.
Witam kochani, za oknem zimno jak nie wiem
od dziś wolne aż 4 dni w końcu.
Myślałam o skasowaniu bloga, ale postanowiłam pokasować część
notek , zostawiłam tylko te notki których jest moje obecne życie bez
wahania by mogła pewna osoba wejść.
I nadal będę tu i na drugim coś pisała,trochę szkoda by było żeby pokasować to wszystko .
Jutro trochę nachodzę się bo tak; z rana do oriflamu
zapłacić fakturę później ok 13 do lekarza przesunąć termin bo @ się zjawiła no i dentysta . Zastanawiam się co z tą przychodnią będzie .
Jeszcze do nas zawita zima w dzień - 15* koszmar ile tej zimy ma być My już mamy jej dość.
My już chcemy wiosnę upalne dni.
A co u was??
Za tydzień w środę na drugi zastrzyk, więc teraz co tydz na zastrzyku będę, jedynie przeraża mnie co miesiąc kupować zastrzyk. No ale jak do tej pory doszłam to nie zmarnuję tego.
Dobra znikam miłej niedzieli.
Pozdrawiam
************************************************
15.002.2011r.
No i mamy po walentynkach.
Wczoraj mój przyjechał po 16 do mnie i od razu dostałam walentynkę jedna słodką drugą mięciutką tzn poduchę w kształcie serca i ptasie mleczko o smaku cappuccino.
Ja dałam mojemu serce podusie i się uśmiałam bo o tym samym pomyśleliśmy o takich samych prezentach.
Jeszcze z rana pojechałam z mamą do przychodni na 1000 - leciu
jeden termin przesunąć bo przyszła wiadomo no i 2 maj , a później do dentysty.
Jeśli chodzi o likwidacje tej przychodni to są bzdury. na dzień dzisiejszy
są zbierane podpisy zbierane by podpisać fundusz.
Żadnego likwidacji nie będzie ani przenoszenia.
Na 100 % pewna wiadomość.
Więc nie ma tematu i strachu.
A jak wy walentynki spędziliście co u was słychać bo cicho jest jak nie wiem.
Pozdrawiam
***********************************************
4.03.2011r.
Witam :)
Za oknem już ładnie tylko jeszcze trzy dni czekają nas zimowe, ale
już ostatnie takie dni. W przyszłym tygodniu czeka mnie w końcu malowanie łazienki będzie na jasno w kolorze nie wiem na jaki będzie ustali się jak się kupi farbę . Mnie jedynie będzie czekać zagipsowanie pewnego miejsca zrobię to w środę po zaszczy-ku.
Teraz co środę mam wolną to na zastrzyk zwiększyli mi dawkę
co mnie nie cieszy bo zaczyna mnie to bardziej łaskotać.
A nie mogę drapać
W pracy w normie, przeszłam mała grypę został tylko katar
ale przejdzie.
A co u was???
Za parę dni nasze święto ja już po części dostałam na 8 marca od mojego coś .Wczoraj tłusty czwartek a dziś dzień śledzia hehe
ale się wczoraj tych pączków najadłam że szok no ale raz na jakiś czas czemu nie.
Teraz uciekam na obiad tak wcześnie bo do roboty cza iść .
Pozdrowionka
*******************************************************
17.03.2011r.
Jak było ładnie aż 12 * a tu dziś deszczowo pogoda do spania,
a dziś do pracy na 14 i tak przed dwa dni.
Tydzień temu mały remont malowanie w końcu łazienki miałam
kolor jasna cytrynka . Od rana Adam zaczął malować ,
przyjechał na 8:30 i od razu malował.
Ja ok 13 przyszłam to już był w trakcie wybielania ścian
skończył wieczorem.Myślałam że będzie zmęczony ,
ale nie dał po sobie znać .
Od wczoraj zaczął pracę bo miał dwa tyg urlopu, ja dopiero
w czerwcu. Ja jeszcze w tym miesiącu mam dwa dni urlopu .
A co u was??
Żyjecie tam ???
Ja daje znać że żyje bo dawno mnie tu nie było jakoś
czasu brak .
Pozdrawiam :)
*****************************************
23.11.2011r.
Witam
Jak mnie tu długo nie było że szok , brak czasu nawet dla siebie
niestety. dziś wolne aż dwa dni ,więc wzięłam się za umycie okien
trochę opornie mi szło po między czasie oglądałam telewizje .
Później porządki gruntowe, jutro chce meblościankę z rana umyć,
ale co będzie to się okaże .
Wczoraj po przyjściu z pracy czekał na mnie obiadek no i
niestety szlak mnie trafił bo złamał mi się ząb no i zdecydowałam się
iść do dentysty czekałam i nic bo nie chciała mi wyrwać
bo się odczulam. trochę się nie dziwie,ale nie wyobrażam się
przez noc być z bólem zęba. Ale nic poszłam do innego stomatologa
i tam się pomęczyli nad de mną.No ale wyrwali mi i mam spokój.
Jak za miesiąc będę u swego alergologa to spytam się
czy mimo odczulania mogę bez problemu wyrwać z nieczuleniem
zęba na przyszłość jeśli tak to niech mi da zaświadczenie to
podrzucę i niech wklei do kartoteki.
A co u was??
Milczycie jak nie wiem ;p
U mnie jakoś gra z moim ruszam tematy na temat
poznania naszych rodziców (bo sam na począł tą tematykę)
i takie tam . Reszty nie napiszę .
Tylko powiem że coś się dzieje,ale powoli jak na razie
nie mówię mamie bo na razie nie trzeba.
Jak to Adam mówi Na wszystko przyjdzie pora.
Jak też tak sądzę.
Ale długo czekać nie będę.
Dobra znikam daje znać że żyje .
Pozdrawiam
***************************************************
7.04.2011r.
Witam
Dziś za oknem wietrznie było i deszczowo a to nie koniec bo ma powrócić deszcz ze śniegiem jak ja to usłyszałam to aż mi się zimno zrobiło.
Święta wielkanocne za miesiąc a nie mam pomysłu na prezent,ale trochę czasu mam jeszcze. Dziś mnie naszło na przefarbowanie włosów
w końcu zabierałam się od miesiąca , ale zawsze coś :)
Kolor palona kawa jestem ciekawa jak wyjdzie, zdecydowałam że przy ciemnie i powoli pod kolor moich naturalnych będę mieć.
A co u was ????
U mnie w porządku zdrowie dopisuje na szczepionkę co miesiąc
chodzę co czwarta środa. W pracy w porządku za tydzień bony idę
odebrać. Ale nie jestem zadowolona jak teraz to zrobili.
Ale cóż zrobić takie życie .
Dobra ja znikam obiecuje poprawę bycia tu częściej .
*********************************************
7.05.2011r.
Witam.
I już po majówce szybko mi zleciało . Ale jeszcze miesiąc i urlop mam miałam mieć od 13 ale przesunęli mi na 8.
Z moim się widzę jako tako teraz przez cały tydzień żadnego
spotkania niestety ja na 14 -20, a Adam na rano .
Planujemy już powoli znowu jakieś wyjazdy, teraz
pojedziemy do Częstochowy .
A do tego czasu wybieramy się do Zoo i na kiełbaskę na rożnie
mam nadzieję że ten maj już się ociepli na maksa.
A tak po za tym nic ciekawego praca brak czasu itp.
A co u was?????
Dziś krótko daje znak że jestem .
*********************************************************************
26.05.2011r.
Byłaś przy mnie zawsze...
Gdy mnie usypiałaś
Pamiętasz?
Właśnie wtedy przy łóżku bajki matczynym gestem
Czytałaś
Byłaś w zdrowiu i w chorobie
W szczęściu i cierpieniu
Nie szczędziłaś słów uznania dla mnie
Nawet gdy dla innych pozostawałam w cieniu
Ty piosenki mi śpiewałaś
Gdy doskwierał mały smutek
Pięknych barw życiu przydawałaś
Uczyłaś, że należy mówić bez ogródek
Nauczyłaś otwartości
By mi w życiu łatwiej było
Przekazałaś te wartości
Których na dzień dzisiejszy ,preferowanych, tak mało
Za to wszystko w tym szczególnym dniu pięknie chcę Ci podziękować
Kochana Mamo
*****************************************************
16.06.2011r.
Witajcie:)
Po burzy niestety komp awarie złapał karta sieciowa poszła
każdej osobie bo nie wyłączyła z sieci całkowicie.
Nie którzy nadal mają problemy, no ale u mnie już ok.
Ja jestem w trakcie urlopu, który właśnie powoli mi się kończy
od poniedziałku do pracy.
Tydzień temu wybrałam na trzy dni z moim, najpierw na dwa dni do Czorsztyna a w sobotę do Zakopanego.
W sumie całe dni na świeżym powietrzu człowiek odpoczął
od miasta. Teraz zabieramy się za Częstochowę,
a co jak szaleć to szaleć.
Fotki wstawione na naszej klasie część jest , aż szok po
400 zdjęć zostało zrobionych. Dałam już na płytkę
dla siebie i dla Adama. Pamiątka jest.
Będziemy coś planować na sierpień , ale zobaczymy
jak to wyjdzie. Wiadomo czas pokaże .
A co u was??
milczycie bu uuu.
Dobra znikam zbieram się pozałatwiać parę spraw.
Pozdrawiam
******************************************************
5.07.2011r.
Witam.
Za oknem powoli robi się już lepiej,mimo że zapowiadają jeszcze deszcze
ale nie już takie obfite.
Teraz 12 chcemy pojechać jeszcze raz do Szczyrku o ile pogoda dopisze, teraz małą imprezka u mnie się szykuje a mianowicie urodzinki mojej mamy.
Chcemy z Adamem w sobotę prezent kupić myślę o torebce bo coś wspomina że się jej przydała.
W sierpniu urodziny Adama no i może pewien dzień dla mnie bardzo ważny w każdym razie do września będzie po wszystkim.
Na pewno odezwę się z tą tematyką jak już
po będzie to tego czasu cisza.
A tak po za tym w porządku praca dom .
Zdrowie chociaż dopisuje.
Dobra ja tu na chwilę wpadłam że żyję.
Pozdrawiam
*******************************************************
10.07.2011r.
Dziękuję za to wszystko,
Czym dobroć jest na ziemi,
Że Jesteś najważniejsza,
Że tego nikt nie zmieni,
Że jeden dzień najpiękniej
W mym sercu jaśnieć musi:
Dla jednych to Dzień Matki,
A dla mnie Dzień Mamusi.
*****************************************
13.07.2011r.
Witajcie.
Wczoraj wyjechałam z Adamem do Szczyrku ok 7 rano wyjazd
jechaliśmy przez ponad godzinkę. Na miejscu ok 9:00 byliśmy na miejscu. Poszliśmy na wyciąg krzesełkowy by wjechać na górę a szlakiem zejść.
Na samym początku było po chmurno ,ale próbowało słonko wyjść
za chmur . Jakoś po 30:00 min przejaśniało się więc porobiliśmy parę fotek. Następnie poszliśmy na skałki by coś zjeść napić się herbaty, Adam miał kawę.
Adam stwierdził w pewnym momencie że ma coś ważnego do
powiedzenia, ja jakoś stwierdziłam że nic takiego nie powie tere fere i tyle co zobaczyłam czerwone pudełko ja oniemiałam
patrzałam na niego na pudełko . Pomyślałam "ale jaja".
Ale zgodziłam się, no przecież .
(fotka pierścionka, na naszej klasie i na drugim blogu )
No i poszliśmy na szlak, szliśmy przez szlak ponad 4 godziny
na końcu mieliśmy dość. Ja jako tako miałam wygodne buty Adam niestety nie. Droga była trochę nie wygodna.
Najpierw szliśmy szlakiem zielonym , później czerwonym
a na samym końcu znowu zielonym.
Jak zeszliśmy już z szlaku całkowicie poszliśmy na pizzę
była pyszna. Na kawę jedną drugą. Wyjechaliśmy ok 20:00
na miejscu po 21:00.
Od razu położyłam się spać.
I tak spędziłam dzień 12.07.2011r.
Pozdrawiam
**************************************************
22.07.2011r.
Witam:)
Za oknem deszczowo leje przez cała noc do teraz, a miało być tak ładnie. Nie dość że mamy krótkie lato to jeszcze taka pogoda.
Dziś wolne , mój już z nocki wrócił i teraz śpi.Na 15:00 u mnie będzie
a jutro na 6:00 rano w końcu.
Za miesiąc ma urodziny a ja brak pomysłu , myślę nad dobrym
zestawem do ciała do faceta lub zestaw perfumu .
Ale to jeszcze trochę czasu może do tego czasu znajdę coś.
U mnie w porządku trochę mnie katar męczy bo alergik , na szczęście jak wezmę tabletkę to na cały dzień spokój.
Jestem po pomalowaniu pokoju kolor łososiowy wyszedł rewelacja,
po zazdroszczę mamuśki takiego pokoju. No ale mój pokój poczeka.
Dobra ja znikam daje znać że żyje.
Pozdrawiam :)
**********************************************************
29.07.2011r.
Witam :)
Do wczorajszego dnia przygotowywałam się od tygodnia, przed wczoraj poszłam na zakupy winko, torcik robiony u mnie przy pomocy sąsiadki.
Rodzice Adama przyjechali na 17:00 wcześniej do córki podskoczyli coś dać. My z mamą wszystko przygotowali. Adam wręczył mi i mojej mamie bukiety z róż.
W sumie było fajnie przegadaliśmy do godz 20:00, Tematyka ślubu hmm nie była ruszana ale było pytanie kiedy ślub.
Myślę, że kiedy co i jak to zostanie między mną a moim .
Nic nikomu nie będzie gadane a jedyny sposób to zapowiedzi śledzić
ale i tak się zobaczy co i jak. Kościół wiadomo będzie u mnie zabawa poza Katowicami 30 min drogi stąd.
Ja niestety dziś do pracy na po południe i jutro później wolne ,
za 16 dni urodziny mojego i brak weny ale myślę że zestaw jakiś.
Impreza za imprezą 4 dni później urodziny Taty od Adama.
W grudniu urodziny Mamy ale w sumie w styczniu impreza urodzinowa ja to w listopadzie.
A co u was??
Dobra ja znikam miłego popołudnia
**************************************************
12.08.2011r.
Życzenia
Nie życzę Ci smutku
Na Twoim sercu i na ustach bladoróżowych
Nie życzę Ci samotności
W śród ludzi i pod dachem nad głową
Nie życzę złych ludzi
W Twoim sąsiedztwie
Nie życzę chorób i innych plag tego świata
Tobie i bliskim
Nie życzę Ci ludzkiej zawiści i poniżenia
Które tak łatwo spotkać w tych czasach
Nie życzę Ci niedostatku i niepowodzenia
W domu i pracy Twojej
Nie życzę Ci kłopotów i zmartwień
Wszędzie gdzie jesteś
Nie życzę Ci niespełnienia
Wszystkich Twych marzeń, zamierzeń i planów
Te moje nieżyczenia prosto z serca płynące
Niech się spełniają w każdą rocznicę Urodzin
************************************************
18.08.2011r.
Witam
Za oknem w końcu słonko zaświeciło robi się ładnie (ciekawie na jak długo), ale oby do końca września października była ładnie.
Ja już po urodzinach niestety fotka tylko jedna jak na złość baterie poszły mimo że nowe były (nie polecam tanich ).
Teraz to myślimy o mieszkaniu na wynajem , ale tutaj lub okolice Katowic. Parę znalazłam w rozsądnej cenie. Ale jutro pooglądamy dalej co i jak.
Teraz jedyne co jest by sprzedać samochód jeden bo nie ma jak trzymać dwóch , opłacić te dwa i inne rzeczy to już duże koszty.
Ale jak na razie to cicho sza by nie zapeszyć.
Zobaczymy co będzie. Do września jako tako trza się pozbyć
A tak po za tym wszystko w porządku tyle że mnie katar chwyta oby nie na grypę. Obecnie badania okresowe do pracy.
A co u WAS??
Ja dziś do pracy i wolne . Zmykam Miłego dnia.
******************************************************
29.08.2011r.
Witam
Już prawie za nami czas wakacji mimo że pogoda już dopisuje przez parę dni upały niesamowite miedzy 30* a 39* . takie dni to ja rozumie nad wodą .Mimo, że dla jednych to koszmar .
Człowiek ma to do siebie że marudzi jak jest zimno to by chciał cieplej a jak jest ciepło to za gorąco, nie idzie dogodzić.
mój się rozgląda za mieszkaniem tu koło mnie, dla to to jest w gorącej wodzie kompany , mnie to tego nie śpieszno ,ale ustaliliśmy że ja od stycznia. chyba że mnie rozzłości .Nie raz mi ciśnienie podnosi do czerwoności.
Jak na razie ma oko na bez pośredników , ale cena masakra, jestem ciekawa co to za mieszkanie na jakim standardzie i w ogóle.
Ja myślę dopytać się dopytać koło siebie może będzie taniej,bo jak na razie to porażka ,ale czas jeszcze.
A co u WAS??
Pozdrawiam
********************************************
11.08.2011r.
Witam
Wczoraj wybrałam się z Adamem do Ząbkowic do Babci, było fajnie.
Ostatnio byłam w zimie i dostałam figurkę Anioła teraz dostałam taki zależy kapelusik do igieł. Rozmawialiśmy między innym o ślubie ; powiem w ten sposób do grudnia powinnam już mieć zaklepany termin na przyszły rok. Zobaczymy :).
A teraz do zabawy:
1) Lubie naleśniki ze serem
2) Posiadam kolekcje filmów kinowych i nie tylko
całą szafkę zajęta.
3) Uwielbiam wyjeżdżać gdzieś
4) Jestem nie ufna do facetów zwłaszcza jeśli dotyczy mojego,obecnie pod chodzę do pewnych spraw bardziej ostrożnie niż kiedyś.
5) Nie znoszę myć lodówki.
6) Boję się starości
7) Kocham piec ciasta itp
Dobra zmykam ledwo się trzymam tak to jest jak mam na 6 wstaje o 4:15 a nie jestem przyzwyczajona na ranne wstawanie.
Pozdrawiam
************************************************
16.09.2011r.
Życie to nie bajka nie wiesz kiedy wbiją ci nóż w plecy!!!!!!!!!!!!
Mam dość
Nienawidzę
Nie znoszę
Nie toleruje
Mówię Nie
traktowaniu ludzi przez ludzi wyzysk człowieka przez człowieka.
Jestem za godnym życiem , Za człowiekiem .
***********************************************************
19.09.2011r.
Trzymcie
kciuki
jutro
godzina TAK
CZY
NIE
Okaże się dziś
**********************************************
1.10.2011r.
13:00
*****************************************
21.09.2011r.
Witam
Już październik za oknem ładnie. Ja od pewnego czasu mam nową pracę bo obecnie wkrótce się zwalniam. Nie da się tam robić źle się już pracuje szkoda i nie.
Z moim się teraz częściej nie będę się widziała bo tylko jeden dzień w tygodniu mam wolne i jak na razie popołudniówki w domu ok 23:40 niestety . Ale fajnie się pracuje atmosfera o sto razy lepsza. Ja się powoli wdrażam tam.
A tak po za tym wszystko w porządku zdrowie dopisuje.
A co u was??
A tak z innej beczki; dziś jest dzień chłopaka :)
#########################
Każda pewnie więcej Ci może dać,
lub będzie chciała tylko brać,
a ja Ci dałam coś najcenniejszego,
coś co można oddać tylko najdroższemu,
Coś co dużo nie kosztuje,
ale każdy to szanuje.
Ja to właśnie daje Tobie,
Bo zależy mi na Tobie,
wiec serduszko w podarunku
bo CIĘ KOCHAM mój skarbulku !
*********************************************************
11.10.2011r.
10 PRZYKAZAŃ SZCZĘŚLIWEGO
CZŁOWIEKA
1 ) Człowiek rodzi się zmęczony i żyje aby odpocząć.
2) Kochaj swe łóżko jak siebie samego .
3) Odpoczywaj w dzień abyś mógł w nocy spać.
4) Jeżeli widzisz kogoś odpoczywającego pomóż mu.
5) Praca jest Męcząca.
6) Co masz robić dziś zrób po jutrze będziesz mieć dwa dno wolnego.
7) Jeżeli zrobienie czegoś sprawia ci trudność - pozwól to zrobić innym.
8) Nadmiar odpoczynku nigdy nie doprowadzi do śmierci
9) Kiedy ogarnia cię ochota do pracy - usiądź i poczekaj aż ci przejdzie.
10) Praca Uszlachetnia,lenistwo uszczęśliwia.
**********************************************
23.10.2011r.
Witam.
Za oknem już jesiennie żółte liście lubię takie widoki mimo,
że zimno już się robi. Od paru dni jakoś się nic nie układa, bo jak
nie utracić robotę to zaś druga jest do bani.
Parę dni temu po całym Będzinie rozdawałam podania ,
dałam nawet na sosnowiec . Od 26 może 27 dalej pojadę na Chorzów
bo jak na razie mam inne plany.
Dziś z moim jedziemy do jego rodziców, na odwiedziny,
mało tam jeżdżę , ale lubię jeździć do rodziców Adama.
Prawdopodobnie będę chrzestną Julii Wiktorii ,Koleżanka w grudniu rodzi na mikołaja, ale chrzciny dopiero w marcu . Jeśli nie no to siostra od koleżanki o ile kościół da zgodę, ponieważ siostra jej wychowuje sama dziecko i jest panna.
Co będzie to będzie w każdym razie się ciesze. Wiem kto na ojca chrzestnego dobry pomysł.Znajomy a jej przyjaciel.
Brak pomysłu na prezent, ale coś ewentualnie z moim kupia.
A co u Was??
Dobra ja znikam .
Pozdrawiam :)
*********************************************************
5.11.2011r.
Hej
za oknem słonko i bardzo się ciesze. Jak na listopad ładnie, mimo że mnie zaczęło gardło bolec jak nie wiem. Tak by mnie szpilki kuły , ale już powoli w porządku.
Od paru dni mieszkam z moim ze względu na pracę no i jakoś sobie radze.
Wszystkich świętych spędziłam u mamy ok 10 byliśmy na cmentarzu, byliśmy pierwsi boi nie było zniczy od nikogo z rodziny.
A później na kawę do domu.
A co u Was?
Zaraz z moim jedziemy do mamy na obiad, więc pomidorówka jeszcze na jutro będzie. Obiady sobie gotujemy to co chcemy.
Jedni stwierdzili że teraz mam obowiązki , o nie każdy z Nas ma jakieś.
Choć pierwsze ranek był pracowity przeżyłam szok.
Nie powiem o co chodzi bo trochę wstyd.
A tak po za tym już jest wszystko w porządku.
Dobra ja znikam bo trzeba się powoli zbierać.
Pozdrawiam :)
********************************************************
5.12.2011r.
Witam.
Rany ale mnie tu nie było aż wstyd.
Za oknem jest zimno ,ale brak śniegu to jak dla mnie plus, choć gdzie nie gdzie już popadało.
Dziś mam kolędę (15- go) więc jestem u mamy na dwa dni, później wracam do siebie. Mamy z moim okazje zmienić mieszkanie (na wynajem jak na razie),za mniejsze pieniądze no, ale to już decyzja Adama ja i tak myśle o powrocie do Katowic.
Święta tuż tuż w sumie za dwa tyg , święta spędzam u mamy a Adam do rodziców, Odwiedzi też babcie i nas o ile przyjedzie.
A co u was??
Brak pomysłu na prezent choć o ile zasłuży Adam to dostanie a jak nie to nic nie będzie.
Z jednej strony nie lubię świąt , ale nie wyobrażam sobie świąt
bez karpia, a na tą rybę czekam cały rok.
Dobra ja znikam pozdrawiam :)
****************************************************
23.12.2011r.
Spokoju i radości,
tylko miłych gości!
Smacznej Wigilii i całusów moc
- w tę najpiękniejszą w roku noc!
Szczęścia kilogramów,
ze śniegu bałwanów!
Życzliwych ludzi wokół,
żadnej łezki w oku,
Przyjaciół jakich mało.
Przez życie idźcie śmiało!
Niech miłość bez ustanku Was dotyka.
A w Nowym roku szczęście spotyka!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz